Zabezpieczanie kodu strony WWW

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2008

Niektórzy uważają, że użytkownik czytający ich stronę nie powinien mieć dostępu do niczego poza ostatecznym efektem renderowania strony. Najczęściej jest to spowodowane chęcią zabezpieczenia kodu HTML lub obrazków przed kopiowaniem i używaniem ich do własnych celów.

O kryptografii słów kilka

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2008

Każdy człowiek ma jakieś tajemnice, których nie chce nikomu zdradzać. Równocześnie każdy ma sekrety, którymi chce się z kimś podzielić, ale tak, żeby nikt więcej ich nie poznał. Sytuacje takie mogą się zdarzać w codziennym życiu przeciętnego obywatela, w życiu dużej firmy lub całego państwa. Utrzymanie w tajemnicy pewnych tajemnic może się przyczynić do czyjegoś sukcesy lub porażki. Winston Churchill (1874-1965) przyznał, że złamanie kodów Enigmy przez trzech polskich matematyków (Mariana Rejewskiego (1905-1980), Jerzego Różyckiego (1906-1942) i Henryka Zygalskiego (1906-1978)) pozwoliło w znacznym stopniu skrócić czas wojny (i co za tym idzie, zmniejszyć liczbę ofiar).

Pierwsze kroki po zainstalowaniu Slackware’a

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2008

W niniejszym artykule opiszę czynności, jakie zazwyczaj wykonuję zaraz po zainstalowaniu Slackware’a. Nie są to rzeczy, które doprowadzają do idealnego zabezpieczenia, olbrzymiego wzrostu wydajności, czu użyteczności systemu, ale raczej kroki wyważone pomiędzy tymi aspektami. Oczywiście, jest to opis tego co ja robję, więc niekoniecznie wszystko, co zostało tutaj opisane, będzie Ci odpowiadać.

UPDATE 18/04/08: Dodane TMOUT.

Wrażenia z Gentoo

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2008

Ostatnio, przy okazji zmiany systemu plików z Reiser4 na ext3 postanowiłem zainstalować Gentoo. Głównym motywem był jednak nie system plików, a fakt posiadania 64 bitowego procesora, który nie jest wspierany przez Slackware - dystrybucję, którą używam. Tak, wiem o istnieniu Slamd64, ale od tej dystrybucji wolę trzymać się z daleka… (Update: Na chwilę obecną, gdy dodaję ten wpis do Joggera, mogę powiedzieć, że Slamd64 12.0 nie jest wcale takie złe i działa całkiem stabilnie i przyjemnie.)

Przywracanie możliwości bootwania GNU/Linuksa

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2008

W artykule poniższym zamierzam opisać jak przywrócić LILO jako bootloader w sytuacji, gdy został on zastąpiony loaderem z Windowsów NT, co w efekcie powoduje niemożność uruchomienia GNU/Linuksa. Zakładam, że na dysku zainstalowany jest zarówno GNU/Linux (którego nie można uruchomić) oraz Windows z serii NT (w szczególności Windows 2000 i Windows XP, przy pozostałych Windowsach NT sprawa może wyglądać trochę inaczej). Co więcej, opis dotyczy LILO, ale ogólna idea może zostać zastosowana również w przypadku innych bootloaderów (zmieniają się jedynie pliki konfiguracyjne i polecenie updatowania bootloadera).

Obsługa archiwów plików

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2008

Prędzej czy później, korzystając z GNU/Linuksa przyjdzie konieczność zpakowania lub rozpakowania jakichś plików. Artykuł opisuje jak to zrobić z głównym naciskiem pracy w konsoli.

Przesiadka na Joggera

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2008

Zdjęcie rusztowania przy wieżowcu.
(fot. Kiril Havezov aka walker_M)

Niecałe pięć godzin temu założyłem konto na Joggerze i rozpocząłem pracę nad przeniesieniem strony na tą nową… platformę. Powód jest bardzo prosty — lenistwo. Do tej pory, pomimo, że strona generowana była za pomocą skryptów napisanych w Perlu, aby dodać jakiś artykuł musiałem bawić się w przesyłanie plików za pomocą protokołu FTP.

Przez kilka godzin miałem jeszcze ambitny plan napisania czegoś samemu, jednak, gdy odkryłem, iż Jogger umożliwia podpięcie domeny plan legł w gruzach. Teraz jestem już na półmetku. Pozostaje pozmienianie wpisów w DNS-ach i przerzucenie artykułów do Joggera. Biorąc pod uwagę, że już po północy, powinienem dziś skończyć. ;)

Oczywiście zakładając, że faktycznie można podpiąć Joggera pod własną domenę, bo zaczynam mieć co do tego wątpliwości… Update: No i jest! Przy trzeciej próbie w końcu domena została podpięta.

Ah wakacje…

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 12th of February 2007

Zdjęcie nóg w basenie w słoneczny dzień.
(fot. Matthew Bowden )

Wakacje, a więc nadszedł czas na uporządkowanie wszystkich spraw związanych ze stroną. Przede wszystkim słówko o sprawach zaległych: Otóż już od bardzo dawna obiecywany zrzut X-Forum jest dostępny i można go sobie czytać. Należy również zauważyć, że brak nowych newsów nie oznacza wcale, że na stronie nic się nie dzieje -- w międzyczasie pojawiły się nowe artykuły, a także co i rusz poprawiałem odrobinę techniczne aspekty strony.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to w ostatnich dniach zmieniłem sporo, choć przeciętny użytkownik prawdopodobnie tego nie zauważy. Dodałem arkusz styli do wydruku, dzięki czemu strona powinna się ładnie drukować bez zbędnych linków i obrazków. Postarałem się także o zgodność ze standardami W3C XHTML 1.1 i W3C CSS 2.1 jak i wytycznymi WAI WCAG.

Niejako efektem ubocznym tych zmian są klawisze skrótu jakie dodałem w pasku nawigacyjnym na dole strony. Zależnie od przeglądarki, którą używasz skorzystanie z nich może odbywać się w różny sposób. W Operze (przy domyślnej konfiguracji) należy wcisnąć Shift+Esc i pojawi się lista dostępnych klawiszy skrótu. Mam nadzieję, iż to ułatwi nawigacje po stronie.

The beginning is a very delicate time

Posted by Michał ‘mina86’ Nazarewicz on 8th of May 2006

Zdjęcie promieni słońca przebijających się przez chmury.

Jak mawiają Starożytne Gumisie, coś się kończy, coś się zaczyna i tak Projekt CODE, a wraz z nim X-Forum, kończą swoją działalność, by istnieć mogła całkiem nowa strona. Trochę szkoda, ale należy spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że ta chwila musiała kiedyś nastąpić. Większość tekstów z Projektu przeniosłem jednakże tutaj, do działu Texts, a X-Forum ma być w przyszłości dostępne w postaci statycznego zrzutu wszystkich tematów.

Dość jednak o przeszłości! Patrzeć trzeba przed siebie! I co tam widzimy? No cóż… Kilka lat studiów, średnio płatna praca i śmierć… Tymczasem jednak będę się starał umieszczać od czasu do czasu jakieś nowe pliku lub artykuły na tej stronce, która nie jest już żadnym projektem dzięki czemu nie będzie mnie irytować, że od pól roku nie ma żadnej aktualizacji.

Na razie to tyle… Ja lecę liczyć całki.