MSI Wind i Dziewięć Komór

Michał ‘mina86’ Nazarewicz | 16 maja 2010

Ponieważ ostatnio zaopatrzyłem się w dziewięciokomorową baterię do mojego Wicherka postanowiłem sprawdzić co tak naprawdę oznacza te 7,8 Ah. Testy nie są może jakość szczególnie wiarygodne, czy dokładne, ale dają pewien ogląd na sytuację.

Zacząłem od szukania liczb pierwszych. Oczywiście na dwóch rdzeniach. Aktualizacja: Oczywiście na jednym rdzeniu, choć ma Hyper Threading i stąd moja pomyłka. Ale poza procesorem w zasadzie nic innego nie miało dużo roboty. Komputer liczył, liczył wytrwale, aż padł po siedmiu godzinach.

Szczerze, to spodziewałem się krótszego czasu, ale przecież nie będę narzekał, że wytrwał dłużej niż myślałem. Tymczasem, przystąpiłem do drugiego testu.

W drugim etapie postanowiłem odpalić w pętli odtwarzanie filmu w rozdzielczości 1 920×1 080. MPlayer co prawda nie nadążał, ale po dodanie opcji -vfm ffmpeg -lavdopts lowres=1:fast:skiploopfilter=all przestał narzekać i odtwarzał. Robił to wytrwale przez około 6,25 godziny.

Mając już dwa testy za sobą przystąpiłem do trzeciego. Niestety okazało się, że na uruchomienie połączenia WiFi potrzebowałbym więcej niż pięć minut, więc ominąłem ten etap i przyskoczyłem do testu czwartego.

Ostatni sprawdzian był najprostszy, a to dlatego, gdyż zwyczajnie zostawiłem nic nierobiący komputerze wyłączonym wyświetlaczem i czekałem. Dioda sygnalizująca, iż netbook jest włączony zgasła po dziesięciu godzinach.

Zatem jaki z tego wszystkiego wniosek? Można się spodziewać, że przy „normalnej” pracy Wicherek na dziewięciokomorowej baterii jest w stanie popracować siedem–osiem godzin, a może nawet i więcej. Prawie w zupełności wystarcza to na dziewięciogodzinny lot z Warszawy do Nowego Jorku. Na lot na zachodnie wybrzeże USA polecam dodatkowo zabrać książkę.